Gubernator Nebraski Pete Ricketts wezwał rodziców aby wypowiadali się przeciwko zaproponowanej przebudowie podstawy programowej dotyczącej nauk o zdrowiu, która ma wprowadzić ideologię LGBT do przedszkoli.
Ricketts jest jednym z wielu konserwatystów wyrażających obawy w stosunku do ujawnionych na początku miesiąca nowych standardów nauk o zdrowiu dla stanu Nebraska.
Gubernator wyraził swój sprzeciw wobec nowym ramom podstawy programowej.
Wzywam Wydział Edukacji Stanu Nebraska aby wyrzucił z podstawy programowej zaproponowane zagadnienia dotyczące edukacji seksualnej, powiedział. Według tych propozycji dzieci uczyłyby się treści nieodpowiednich dla ich wieku ale także grozi im polityczna, nienaukowa indoktrynacja już od przedszkola. Standardy dotyczące edukacji seksualnej zawarte w tych propozycjach to znacząca zmiana w podejściu do nauczania o zdrowiu a wiele z zaproponowanych tematów to zagadnienia wrażliwe, które powinny być omawiane przez rodziców w domu a nie w szkole. Projekt został przygotowany we współpracy z politycznymi aktywistami a z pominięciem kluczowych organizacji. Wzywam rodziców uczniów z naszego stanu aby wypowiadali się przeciwko tej propozycji i złożyli oficjalny sprzeciw w Wydziale Edukacji, mówił gubernator Ricketts.
Z informacji przedstawionych przez Stanowy Wydział Edukacji w opracowaniu nowej podstawy programowej mieli udział nauczyciele edukacji zdrowotnej i wychowania fizycznego, nauczyciele nauk o rodzinie i wychowania w społeczeństwie, szkolni administratorzy, psychologowie, eksperci zdrowia seksualnego i zapobiegania zakażeniom HIV oraz Out Nebraska, grupa promująca LGBT.
Autorzy zagadnień podstawy programowej odbyli szkolenie zapobiegające uprzedzeniom.
Zagadnienia dla młodszych dzieci podzielone są na 8 poziomów w zależności od klasy, do której uczęszczają. Treści dotyczące wzrostu i rozwoju człowieka wzbudziły najwięcej zastrzeżeń wśród krytyków.
Na każdym poziomie wiekowym, zaczynając od przedszkola, uczniowie mieliby uczyć się o tożsamości płciowej, seksualności i zdrowych związkach. Według programu nauczyciele mieliby omawiać różne modele rodziny, od pojedynczego rodzica, przez wielopokoleniową, z rodzicami nowych związkach, międzyrasowe po małżeństwa i związki jednopłciowe.
Na poziomie pierwszej klasy dzieci miałyby uczyć się o definicji płci, identyfikacji płciowej i stereotypach dotyczących płci.
W trzeciej klasie wprowadzono by pojęcia orientacji seksualnej i cielesnej autonomii. Dzieci miałyby wymieniać różne sposoby w jaki ludzie wyrażają swoją płeć i jak stereotypy dotyczące płci mogą wpływać na zachowanie.
W piątej klasie dzieci byłyby uczone, że wyrażanie płciowości i identyfikacja płciowa znajdują się na spektrum. W szóstej klasie uczniowie mieliby już opisać różnice pomiędzy identyfikacją płciową cis, trans, niebinarną, ekspansywną itp.
Ponadto, w szóstej klasie uczniowie mieliby definiować identyfikację płciową i wymieniać różne rodzaje identyfikacji płciowej jak: heteroseksualny, biseksualny, gej, lesbijka, queer, aseksualny, panseksualny itp.
Program wzbudził sprzeciw nie tylko w kwestii zagadnień dotyczących nauki o zdrowiu i LGBT. Na poziomie licealnym prowadziłby do indoktrynacji politycznej. Uczniowie mieliby wyjaśniać jak niektóre prawa i strategie polityczne są postrzegane jako wyraz systemowego rasizmu.
Nebraska nie jest pierwszym stanem, który miałby wprowadzić nową podstawę programowa dotyczącą tych zagadnień. Nowe prawo stanu Nowy Jork wprowadza podstawę programową z edukacją seksualną dla przedszkoli i zagadnieniami gender do szkół podstawowych.
W zeszłym roku mieszkańcy stanu Waszyngton odrzucili w referendum próby odwołania nowej podstawy programowej narzucającej edukację seksualną we wszystkich szkołach stanu. Jedna z zaaprobowanych podstaw programowych przewiduje kompleksową edukację zdrowotną włącznie z nauką o pozycjach seksualnych w czwartej klasie oraz pokazywaniem na obrazkach jak się masturbować.

Źródło: The Christian Post