Chrześcijańskie rodziny zamieszkałe we wsi w jednym ze środkowych stanów Idnii Chhattisgarh były zmuszone do ucieczki po tym jak wyznający plemienną religię współmieszkańcy grozili im śmiercią jeśli nie nawrócą się na religię swoich przodków. 10 chrześcijan, którzy nie mogli uciec, zostało pobitych i zmuszonych do zmiany religii.
„Zgromadzenie mieszkańców groziło nam pobiciem nawet na śmierć, jesli nie poddamy się ceremonii” – powiedział 21 letni Raidhar Nag, który znalazł się pośród uciekinierów ze wsi Chhingur. „Nie pozwalali nam korzystać ze studni, pobierać darmowych rządowych racji żywnościowych czy nawet pracować na własnym polu.”

Nag powiedział także, że kiedy wraz ze swoją rodziną i kilkoma innymi opuścili wieś 10 marca, to cztery rodziny zdecydowały się ukryć wewnątrz wsi. Zostały jednak wyśledzone, a ich członkowie pobici i zmuszeni do tego, by wyrzec się swojej wiary oraz by uczcić podczas ceremonii plemienne bóstwa.

Napięcia zaczęły się 2 marca, kiedy jeden z mieszkańców wsi poprosił miejscowego pastora o modlitwę o jego uzdrowienie, a kiedy umarł mieszkańcy wsi nie dopuścili do jego pochówku. Dzięki interwencji policji miejscowi chrześcijanie dokonali pochówku w innej wsi.

Również miesiąc temu, grupa około 70 uzbrojonych osób zaatakował chrześcijan modlących się w domu jednego z wierzących osób we wsi Surguda w Dystrykcie Bastar, paląc Biblię i niszcząc meble oraz raniąc przynajmniej sześć osób. Chrześcijanie w stanie Chhattisgarth, z których większość pochodzi z lokalnych plemion lub rdzennych grup mieszkańców, od września ubiegłego roku są świadkami wzmożonych ataków.

Prześladowania te mają miejsce w ramach kampanii radykalnych hinduskich grup, której celem jest powstrzymanie ludzi należących do różnych plemion przed nawróceniem na chrześcijaństwo. Grupy domagają się by rząd zapewnił, iż osoby, które się nawrócą nie będą miały dostępu do edukacji i możliwości rozwoju zawodowego.

W trzech oddzielnych atakach w dystrykcie Kondagaon w stanie Chhattisgarth, we wrześniu zniszczono 16 domów należących do chrześcijan i zaatakowano przynajmniej jedną chrześcijankę zmuszając męskich członków rodziny do ucieczki do dżungli. Mężczyźni byli w stanie powrócić po tym jak Sąd Najwyższy Bilaspur wydał chroniący ich nakaz.

Chhattisgarth jest jednym ze stanów gdzie obowiazuje prawo zakazujące nawracania. Prawo to, zakłada, że chrześcijanie używają pieniędzy lub innych środków, aby nawracać Hindusów, w niektórych stanach jest obecne od dziesięcioleci, ale żaden chrześcijanin nigdy nie został skazany za zmuszanie do nawrócenia na chrześcijaństwo. Prawo to jednak pozwala hinduskim nacjonalistom wnosić przeciwko chrześcijanom fałszywe oskarżenia i pod pretekstem wymuszonego nawrócenia dokonywać brutalnych ataków.

Nacjonaliści, według organizacji Open Doors, uważają, że aby być prawdziwym obywatelem Indii należy być hindusem. Tak więc jakakolwiek inna religia, włączając w to chrześcijaństwo jest uważana za nieindyjską. Ludzie, którzy nawrócili się na chrześcijaństwo, a są Hindusami czy należą do lokalnych plemion często są ekstremalnie prześladowani przez członków swoich rodzin i społeczności, w których mieszkają.

Źródło: Christian Post