Gubernator stanu Indiana Eric Holcom podpisał ustawę zakazującą stanowej administracji i jej agencjom traktowania, podczas stanu podwyższonego zagrożenia zdrowia, religijnych organizacji w sposób gorszy niż organizacji świeckich.

Ustawa podpisana w czwartek ustanawia miejsca kultu miejscami niezbędnych usług i w ten sposób chroni je przed gorszym traktowaniem niż inne świeckie podmioty.

„Religijne organizacje prowadzą niezbędną dla dobra i zdrowia publicznego służbę podczas stanu wyjątkowego” – zapisano w ustawie.

Ustawa dalej mówi: „Stan oraz jakikolwiek dział polityczny nie mogą wymuszać ograniczeń w kwestii działania religijnych organizacji lub sprawowanego kultu, które mogą je bardziej ograniczać niż te, które są nałożone na biznes i organizacje, które dostarczają publicznie niezbędnych usług.”

Jednocześnie prawo nie zabrania, aby administracja stanu mogla wymagać od organizacji religijnych dostosowania się do ogólnych zasad dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa, które są wymagane, a które są w takim samym stopniu wymagane od jakiejkolwiek innej organizacji dostarczającej publicznie niezbędnych usług.

Administracja stanu nie może jednak wymuszać żadnych wymagań dotyczących zdrowia, bezpieczeństwa czy pracy, które by nakładały jakiś specjalny ciężar na organizacje religijne chyba, że zostanie udowodnione, iż zastosowanie tego dodatkowego obciążenia w konkretnym przypadku jest konieczne do osiągnięcia jakiegoś rezultatu i jest możliwie najmniej restrykcyjny.

Organizacja prawna Alliance Defendin Freedom wydała oświadczenie, w którym w całej rozciągłości wspiera nowe prawo. Prawnik organizacji Greg Chafuen stwierdził: „Chociaż służby publiczne mają władzę oraz odpowiedzialność, aby chronić bezpieczeństwo i zdrowie obywateli, to Sąd Najwyższy wyraził się jasno, że nie można zapominać o Pierwszej Poprawce do Konstytucji nawet w czasie pandemii.”

Źródło: Christian Post