Trzy tygodnie po pierwszym nagraniu, w którym pastor Artur Pawłowski krzykiem wygania inspektorkę sanitarną i policję z kościoła w czasie nabożeństwa wielkopiątkowego, wyzywając ich od nazistów i gestapo, pastor podzielił się nagraniem z kolejnej konfrontacji.
W nagraniu zamieszczonym w sobotę na YouTube, pastor Artur Pawłowski z Kościoła Ulicznego w Calgary, w Kanadzie, udokumentował kolejną wizytę „gestapo” w swojej społeczności.
W dwa dni od premiery nagranie miało 130 tysięcy odsłon.
Ezra Levant, założyciel Rebel Media, który nagłośnił pierwsze nagranie Pawłowskiego z konfrontacji z policją w Wielkanoc, umieścił skróconą wersję nagrania na swoim koncie na Tweeterze z podpisem: Nie do wiary, że po pierwszej porażce w świąteczny weekend, która obiegła świat, osiłki z policji w Calgary wróciły w czasie nabożeństwa do tego samego kościoła. Więcej policji, więcej broni. Oni muszą szczerze nienawidzić chrześcijan.
Drugie spotkanie z policją na schodach przed kościołem Pawłowski rozpoczął spokojnie, gdy inspektorka sanitarna wręczyła mu nakaz, gdyż poprzednim razem pastor krzyczał, by nie wracali bez nakazu.
Inspektorka próbowała wyjaśnić treść i przyczynę nakazu ale Pawłowski nie chciał jej słuchać. Zgodził się przeczytać nakaz i zapoznać się z dokumentacją. Inspektorka zapewniała, że służby nie chcą zakłócać nabożeństwa, ale pastor od razu zaoponował wołając, by kontaktowano się z jego prawnikiem. Mówił, że nie jest zainteresowany wyjaśnieniami inspektorki, ponieważ właśnie zjawili się w czasie nabożeństwa i dla niego jest to niewiarygodne, jak można tak robić.
Na próby dalszych wyjaśnień Pawłowski mówił o prześladowaniu i zastraszaniu kościoła przez policję w stylu nazistów i gestapo. Powtarzał, że nie dyskutuje i nie współpracuje z gestapo a policja nie ma prawa wejść na teren kościoła i nie jest mile widziana.
Na dalsze próby wyjaśnień Pawłowski odpowiadał, że pomimo zapewnień, że nie chcą przeszkadzać służby właśnie to robią zamiast umówić się na spotkanie. Powtarzał by umówiono się na spotkanie z nim a nie przeszkadzano w nabożeństwie. Po kolejnych próbach wyjaśnień inspektorki Pawłowski zaczął już krzyczeć, że nie interesują go jej wyjaśnienia. Na uwagę inspektorki, żeby nie krzyczał Pawłowski dalej krzyczał by wyznaczyli spotkanie a nie przychodzili w trakcie nabożeństwa. Inspektorka i policjant zaczęli się wycofywać. Wtedy Pawłowski zaczął wyrzucać im, że zachowują się jak gestapo by zastraszyć ludzi, oraz że słusznie zmieniono im kolor mundurów na ciemniejsze ponieważ teraz bardziej przypominają nazistowską formację.
Gdy policja się oddaliła Pawłowski zwrócił kamerę na siebie i zaczął opowiadać o tym, jak od 16 lat ostrzegał Kanadyjczyków przed tym, w jakim kierunku zmierza ich kraj. Wzywał ich, że jeśli nie powstaną i nie sprzeciwią się tyranii to całkowicie utracą wolność.
Czy sądzicie, że im chodzi o wasze zdrowie, pytał Pawłowski. Jeśli uchodzi im płazem to co robią teraz to nie cofną się przed niczym. Mogli przyjść do mnie w każdy inny dzień tygodnia. Mogli się umówić na inspekcję budynku i omówić swoje zastrzeżenia. Ale oni przychodzą w czasie nabożeństw bo mają swoją strategię i plan. Oni będą przychodzić i odbierać nam nasze kolejne prawa.
Obudźcie się, nawoływał Pawłowski, ja naprawdę wierzę, że oni chcą władać ludźmi, chcą coraz więcej władzy i kontroli, chcą rewolucyjnej tyranii. Oni się nie zatrzymają. Rządzący łamią Kartę Swobód Obywatelskich, przestali służyć ludziom a służą tylko swoim własnym celom. Oni działają teraz przeciwko obywatelom.
Artur Pawłowski nie jest jedynym pastorem, który spotkał się z reakcją służb za odmowę przestrzegania zasad sanitarnych. Pastor James Coats z Edmonton był aresztowany na ponad miesiąc za niedostosowanie się do wymogów nałożonych na kościoły w związku z pandemią.

Źródło:The Christian Post