Odpowiadając na wezwanie przywódców, aby nadchodzącą niedziele ustanowić Dniem Światowej Modlitwy o Pokój i Bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie, wiele kościołów ewangelikalnych w całych Stanach Zjednoczonych rozpoczęło modlitwy o pokój w Izraelu, szczególnie, iż cały tydzień walk w regionie jest opisywany jako najgorszy od 2014 roku.

W swoim wpisie w serwisie społecznościowym Tweeter, przewodniczący Kongresu Chrześcijańskich Przywódców Johnnie Moore oraz przewodniczący Narodowej Hiszpańskojęzycznej Konferencji Chrześcijańskich Przywódców Samuel Rodriguez, napisali: „Wzywamy chrześcijan ewangelikalnych oraz innych na całym świecie, aby modlili się za Izraelczyków oraz Palestyńczyków, którzy stali się ofiarami terrorystów z Hamasu.”

Zbrojne grupy należące do Hamasu w ostatni poniedziałek rozpoczęły ostrzał rakietowy Izraela, po tym jak zaczęły rosnąć tarcia społeczne po decyzji sądu o eksmisji kilku palestyńskich rodzin ze wschodniej Jerozolimy oraz po starciach izraelskiej policji z Palestyńczykami w pobliży meczetu Al – Aksa, trzeciego najświętszego miejsca Islamu.

Według The Times of Israel, Ministerstwo Obrony Izraela podało, że od ostatniego poniedziałku uzbrojone grupy Palestyńczyków w Gazie wystrzeliły w kierunku Izraela ponad 2300 rakiet.

Według kontrolowanego przez Hamas ministerstwa zdrowia Palestyny od poniedziałku, zginęło w Gazie przynajmniej 181 osób, włączając w to 52 dzieci oraz 31 kobiet, a rannych zostało 1225 osób. Według władz Izraela, w atakach na to państwo zginęło przynajmniej 10 osób, włączając w to dwójkę dzieci.

Przewodniczący organizacji Moja Wiara Głosuje wyraził swoje wsparcie dla Izraela: „Jako chrześcijanie wspieramy naród Izraela, ponieważ są oni wybrani przez Boga” – powiedział. „Jako Amerykanie traktujemy Państwo Izraela jako sprzymierzeńca oraz jedyne demokratyczne państwo na Bliskim Wschodzie…Wzywamy prezydenta Bidena, aby publicznie stanął po stronie Izraela bez żadnej dwuznaczności i wyraził się jasno, że Stany Zjednoczone nie będą tolerować żadnej formy terroryzmu, ani wewnętrznego ani międzynarodowego.

Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę, aby przedyskutować trwający konflikt, zaś wysłannik administracji prezydenta Bidena jest już w Izraelu podejmując próby rozmów.

Również w niedzielę zbierze się izraelska rada bezpieczeństwa, aby przedyskutować operacje w Strefie Gazy. Według The Christian Post premier Netanyahu oraz minister obrony Benny Gantz są naciskani przez doradców ds. bezpieczeństwa aby wypracować wstrzymanie ognia, które mogłoby zakończyć operacje wojskowe.

W sobotnie popołudnie uderzenie dokonane przez lotnictwo wojskowe Izraela zniszczyło budynki Al Jala w mieście Gaza, w których znajdowały się biura The Associated Press oraz Al Jazeera, a także kilku innych agencji prasowych. W oświadczeniu siły zbrojne Izraela podały, że budynki były używane przez wywiad zbrojny Hamasu, a sami dziennikarze jako „ludzkie tarcze”.

Rzecznik sił zbrojnych Izraela oświadczył, że przed atakiem, osoby cywilne znajdujące się w budynku zostały poinformowane o ataku i miały wystarczająco dużo czasu na ewakuację.

Również w sobotę, w czasie rozmowy zarówno z premierem Netanyahu oraz prezydentem autonomii palestyńkiej Mahmoudem Abbaem, prezydent Biden wezwał do deeskalacji konfliktu. Prezydent USA wyraził wsparcie dla prawa państwa Izrael do obrony, jednocześnie wyrażając niepokój spowodowany śmiercią osób cywilnych, włączając w to dzieci. Biden był również zaniepokojony kwestią bezpieczeństwa dziennikarzy znajdujących się w strefie konfliktu.

Przewodniczący większości w Kongresie Steny Hoyer również wyraził swoje bezwarunkowe wsparcie dla prawa Izraela do samoobrony oraz potępił nieusprawiedliwione ataki Hamasu na niewinnych cywilów. W swoim publikacji w serwisie Tweeter napisał: „Izraelczycy i Palestyńczycy zasługują na przyszłość w pokoju i bezpieczeństwie. Mam nadzieję, że obie strony podejmą odpowiednie kroki aby promować taki właśnie finał.”

Źródło: Christian Post