Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku apelacyjnego, stwierdzając, że Mariusz Dzierżawski swoim zachowaniem korzystał z przysługującej mu wolności słowa, która jest fundamentem demokratycznego państwa prawa – podał w środę “Tygodnik Solidarność”.

“Jednocześnie, sąd drugiej instancji wskazał, że ochrona życia ludzkiego jest na tyle istotną społecznie kwestią, że próby kwalifikowania zachowania obwinionego jako jakiegokolwiek wykroczenia są bezpodstawne i nie znajdują uzasadnienia w demokratycznym państwie prawa” – pisze “TS”.

Sąd Okręgowy uniewinnił Dzierżawskiego od wszystkich zarzucanych mu czynów. Wyrok jest prawomocny.

Źródło: wp.pl