Chociaż większość tradycyjnych chrześcijańskich wydawców odmówiła publikacji książki zatytułowanej „Linia podziałów: Ruch Sprawiedliwości Społecznej i nadciągająca katastrofa ewangelikalizmu”, która potępia zarówno krytyczną teorię ras, jak i ruch sprawiedliwości społecznej, to autorowi i prominentnemu pastorowi Południowych Baptystów Voddie Bauchamowi udało się przekonać do jej wydania Salem Books. Dzisiaj jest to najczęściej omawiana praca na temat współczesnego ewangelikalizmu.

Obecnie książka zajmuje pierwsze miejsce w kilku chrześcijańskich kategoriach na Amazonie i jest zaliczania do 100 najlepiej sprzedających się pozycji. 95% osób, które nabyły ją na Amazonie dało książce pięć gwiazdek. Praca Bauchama znajduje się na drugiej pozycji majowej listy bestesellerów Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich.

Dane wydawnictwa Salem Books pokazują, że od daty udostępnienia książki na rynku, a więc od 6 kwietnia, sprzedano prawie 50 tysięcy egzemplarzy oraz około 10 tysięcy e – booków. „Autor dał nam konkretny podręcznika, który pozwala nam w sposób biblijny reagować na atak, jakiego dokonuje teoria krytyczna na ewangelikalizm. To wyznaniowa polemika najwyższych lotów. Autor dokładnie zdefiniował utworzoną terminologię, ujawnia prawdę oraz uwzględnia trajektorie w bitwie wytoczonej przeciwko wystarczalności Pisma” – napisał David Pitman, jedna ze zweryfikowanych osób, które dokonały zakupu i dały „Linii Podziałów” pięć gwiazdek.

„Chociaż jego biograficzne i historyczne podłoże jest w urzekający sposób splecione, to jednak nigdy nie traci z oczu centralnej roli krzyża Chrystusa. <> Zachęcam do przeczytania tej książki uważnie. Język, logika, a przede wszystkim zawarta w niej miłość – miłość do Boga i do bliźniego – to jest ta biblijna wiadomość, której potrzeba w tych burzliwych czasach” – napisał Pitman.

Sformułowanie „burzliwe czasy” odnosi się do rasowych rozliczeń, które wybuchły w kościołach ewangelikalnych od czasu śmierci George’a Floyda w maju ubiegłego roku oraz debaty nad tych czy takie rzeczy jak sprawiedliwość społeczna oraz nierówność rasowa powinny być rozpatrywane w świetle innym niż Biblia np. w świetle krytycznej teorii ras.

Krytyczna teoria ras została ujęta w definicję przez Uniwersytet Purdue: „jest to teoretyczny i interpretacyjny tryb, który bada pojawienie się ras i rasizmu w różnych trybach wyrażania się kultury masowej. Przyjmując takie podejście, naukowcy KTR próbują zrozumieć, jak kulturowe postrzeganie rasy wpływa na ofiary systemowego rasizmu i jak są one w stanie reprezentować siebie, aby przeciwdziałać uprzedzeniom.”

Latem 2019, Konwencja Południowych Baptystów wydała Rezolucję 9 dotyczącą Teorii Krytycznej Ras oraz Instersekcjonalności, w której zdefiniowano KTR jako zbiór narzędzi analitycznych, które wyjaśniają jak pojęcie rasy funkcjonowało i funkcjonuje w społeczeństwie, zaś intersekcjonalność określono jako studium tego, w jaki sposób różne osobiste charakterystyki nachodzą na siebie, by ukazać czyjeś doświadczenie.”

Wielu znanych Południowych Baptystów jak Baucham potępiło Konwencję za przyjęcie tej rezolucji. Baucham uważa, ze rezolucja powinna być odrzucona na corocznym spotkaniu Konwencji Południowych Baptystów, które odbędzie się w Nashville w następnym miesiącu.

Baucham w swojej książce oferuje elementarz terminologii używanej w ideologii sprawiedliwości społecznej i podaje argumenty dlaczego powinno się odrzucić „kult antyrasizmu”. Autor nie widzi niczego odkupieńczego w teorii krytyki ras i wierzy, że wierni chrześcijanie nie powinni tego brać pod uwagę nawet jako narzędzia do analizy.

„Cztery główne przesłanki krytycznej teorii ras, są dla nas całkowicie nie do przyjęcia: idea, ze rasizm jest normalny i nie do uniknięcia, że w Stanach Zjednoczonych oraz historii tego kraju jest wszechobecny, myśl, że biali ludzie nie są zdolni do właściwego działania w kwestii innych ras, chyba że ich interesy się zbiegają. Nie można być już bardziej anty biblijnym” – wyjaśnił Baucham. „Oni odrzucają obiektywność oraz merytokrację, a ich główną ideą jest to, że prawdę ustala się poprzez narrację. Która część z tego wszystkiego jest użytecznym narzędziem dla chrześcijan próbujących zrozumieć rasizm? Zupełnie żadna. Dlatego uważam, że ludzie, którzy składają takie oświadczenia, absolutnie się mylą i nigdy nie dochodzą do szczegółów.”

“They’ll say OK, CRT is a useful analytical tool, but they don’t say, here are the specific elements of CRT that are useful to us. And the other thing that they don’t do, is they don’t say here’s what CRT gives us that Bible and theology don’t give us. And that’s where this is hugely problematic because they’re essentially arguing that the Bible is not sufficient on issues of race, ethnicity, racism, et cetera., that CRT is needed to inform the Scriptures on these particular issues. So no, I couldn’t disagree more with people who try to take that third way or that middle ground,” he said. “There is no third way or middle ground with CRT and intersectionality.”

Powiedzą OK, KTR to przydatne narzędzie analityczne, ale nie podają żadnych konkretnych elementów KTR, które mogłyby być dla nas przydatne. Inną rzeczą, której nie robią, jest to, że nie mówią o tym, co daje nam KTR, a czego nie dawałaby nam Biblia i teologia. I to jest to ogromnie problematyczne, ponieważ zasadniczo argumentują, że Biblia nie jest wystarczająca w kwestiach rasy, pochodzenia etnicznego, rasizmu itd., że KTR jest potrzebna aby pouczyć Pismo Święte w tych konkretnych kwestiach. Więc nie, nie mogłem bardziej nie zgadzać się z ludźmi, którzy próbują obrać trzecią drogę lub ten środekDlatego całkowicie się nie zgadzam z ludźmi, którzy próbują obrać trzecią drogę lub znaleźć wspólny obszar” – powiedział. „Nie ma trzeciej drogi ani kompromisu w przypadku KTR oraz intersekcjonalizmu.”

„Jesteśmy na wojnie, ponieważ ta ideologia wypowiedziała wojnę ewangelii i Pismu. Chcę, aby ludzie to widzieli. Pragnę, aby ludzie widzieli, że to wszystko przekracza różnicę spoglądania na rzeczywistość przez białych, czarnych czy azjatów. Tu chodzi o coś o wiele większego. Ironia losu polega na tym, że reszta kultury na to reaguje” – powiedział Baucham. „Prawodawcy tworzą prawo, które zajmie się KTR, ponieważ zdają sobie sprawę z tego, że jest to trucizna, a chrześcijanie wciąż mówią, no cóż, to użyteczne narzędzie analityczne lub niuans trzeciej drogi… To dlatego wybrałem metaforę linii uskoku. Myśl, że nadchodzi trzęsienie ziemi, które dokona jeszcze większego podziału, niż dzisiaj mamy. Z jednej strony nie chcę widzieć podzielonych braci i sióstr, ale z drugiej strony, pragnę widzieć całkowicie wyraźne oddzielenie ewangelicznej prawdy od kłamst KTR i anty – rasizmu.”

Zródło: Christian Post