Decyzja związku szkockich nauczycieli, aby jako celebrację czerwca, który to miesiąc jest przez aktywistów LGBT nazywany „Miesiącem Dumy”, promować kontrowersyjne przedstawienie teatralne obrazującą Jezusa Chrystusa jako osobę transpłciową, wywołała oburzenie wśrod chrześcijan, którzy od dawna przeciwstawiali się spektaklowi odnotowując, że „prawdziwe biblijne chrześcijaństwo jest marginalizowane przez poprawność polityczną”.

Związek o nazwie Szkocki Instytut Edukacji, który twierdzi, że reprezentuje około 80% wykładowców i nauczycieli w tym kraju, planuje wydarzenie związane z celebracją LGBT, podczas którego zaprezentowane zostaną fragmenty produkcji o tytule „Ewangelia według Jezusa Królowej Nieba”.

Przedstawienie, które będzie częścią wydarzenia celebrującego „dumę LGBT” 17 czerwca, według przedstawicieli związku „zachęca nas do wyobrażenia sobie powrotu Jezusa na ziemię w obecnym czasie jako transpłciowej kobiety”.

Twórca przedstawienia Jo Clifford, mężczyzna, który identyfikuje się jako kobieta, a w kwestii religijnej jako chrześcijanin, mówi, że przedstawienie jest próbą przedstawienia biblijnej historii z innej perspektywy.

W wywiadzie dla BBC News Clifford powiedział, że Jezus jako kobieta trans wygłasza kazanie, opowiada kilka znanych ewangelicznych historii oraz udziela komunii, dzieląc się chlebem i winem z widownią, co jest prawdziwym gestem solidarności w obliczu śmierci, a na koniec udziela błogosławieństwa. Co naprawdę ważne wg Clifforda to fakt, że przedstawienie jest bardzo intymne.

Kontrowersyjny spektakl wystawiono w 2016 roku w Manchester, w parafii należącej do Kościoła Anglii. Były biskup Kościoła Anglii w Rochester Michael Nazir – Ali zareagował wtedy na to wydarzenie mówiąc: „Całkiem jasno wynika z Ewangelii, że Jezus był mężczyzną, jego „mamą” była Maria i zawsze zwracał się do Boga jako Ojca, więc sugerowanie czegoś innego jest przeciwne chrześcijańskiemu nauczaniu.”

Kiedy przedstawienie było wystawiane w Szkocji w 2009 roku, na zewnątrz teatru protestowało ze świecami w rękach ponad 300 osób. W czasie tego protestu Jack Bell z Baptystycznego Kościoła Syjon w Glasgow powiedział, że gdyby chodziło o Islam nikt by się nie poważył na coś takiego. Pastor Bell powiedział wtedy: „Gdyby w tym spektaklu potraktowano w ten sam sposób islamskiego proroka Mahometa spotkałoby się to z silną reakcją ze strony społeczności muzułmańskiej, ale to raczej się nie stanie”. Bell dodał, że nie można bluźnić Bogu i używać wolności słowa by to czynić, a prawdziwe biblijne chrześcijaństwo jest marginalizowane poprzez polityczną poprawność.

Twórca przedstawienia uważa, że krytyka pochodzi od ludzi, którzy nigdy nie widzieli przedstawienia. Clifford powiedział wtedy: „Jako praktykujący chrześcijanin nie jestem zainteresowany atakiem na kościół, robieniem sobie z niego dowcipów czy jakimkolwiek bluźnierstwem. Ja po prostu chcę bardzo mocno zapewnić, tak mocno jak tylko mogę, że Jezus z Ewangelii w żaden sposób nie pragnąłby atakować czy oczerniać osób takich jak ja.”

Chrześcijanie w Brazyli, gdzie spektakl był wystawiany w 2018 roku, stwierdzili w oficjalnej petycji, że wystawienie tego przerażającego przedstawienia jest równe prześladowaniom, które chrześcijanie cierpieli w pierwszych wiekach, kiedy rzucanie ich na pożarcie dzikim zwierzętom na arenach Rzymu było formą rozrywki.

Źródło: Christian Post