Waszyngton – Mężczyźni i kobiety, którzy byli członkami społeczności LGBT są pewni, że nadchodzi „tęczowe przebudzenie”.
Zgromadzili się w liczbie około 200 osób pod Washington Monument na marszu, który ma za cel opowiadać świadectwa o uwolnieniu w Chrystusie i przemianie ich życia.
Pierwszy taki marsz odbył się w 2018 roku. W ubiegłym roku został odwołany z powodu pandemii.
Wielu z uczestników noszących koszulki ze znakiem tęczy dzieliło się swoimi świadectwami.
Angel Colon, który cudem przeżył strzelaninę w Pulse Nightclub w Orlando z 2016 roku, powiedział, że „tęczowe przebudzenie” to znak przymierza z Bogiem. Odzyskujemy tęczę, ponieważ ona należy do Boga. Dla nas jest ona czymś pięknym.
Colon i inni uczestnicy opowiadali o swoich znajomych ze społeczności LGBT, którzy co raz bardziej pragną ją opuścić dla Chrystusa. Uważają, że pandemia jest swego rodzaju błogosławieństwem, ponieważ zmusiła wiele osób do zastanawiania się nad sensem życia i spowodowała zwrot ku Bogu.
Szczególnie teraz, w czasie miesiąca „Dumy Gejowskiej” chcę wam powiedzieć, że was kochamy, mówił Colon. Nie chcemy was osądzać ani potępiać lecz zachęcić do przyjścia do Chrystusa. Nie jesteśmy Duchem Świętym. Chcemy wam tylko okazać naszą miłość.
Współzałożyciel marszu, Jeffrey McCall, mówił o wzroście liczby wiadomości, jakie otrzymuje od osób ze środowisk LGBT pragnących się z nich wyrwać. Jest przekonany, że Pan pragnie przebudzenia wśród społeczności LGBT, odnowy i uzdrowienia. Wierzy, że Kościół jest w początkowej fazie wychodzenia z ewangelią do osób LGBT i doświadczania przemieniającej mocy Chrystusa.
Drew Berryessa opowiadał o swoich zmaganiach z orientacją seksualną i poczuciem winy gdy dorastał, szczególnie gdy słyszał potępiające słowa zza kazalnicy. Czuł się niegodny przed Chrystusem i przekonany, że nie może liczyć na Jego przebaczenie. Służył przez 20 lat jako pastor w środowisku LGBT i pragnął uświadomić ludziom, że Chrystus ma moc przemienić ich serca i ich życie, że mogą doświadczyć Jego łaski i miłosierdzia.
Kim Zember, która jest katoliczką, zwraca uwagę, że ludzie kościoła muszą sami nabrać pokory w służbie osobom LGBT. Powinni przyznawać, że sami są grzesznikami, którzy doświadczyli łaski Chrystusa i z tej pozycji świadczyć innym o jego przemieniającej mocy. Chrystus rozpoczął w nas swoje dzieło i będzie je kontynuował, przemienia nas nie dlatego, że musimy się zmienić, ale dlatego, że nas ukochał.
Po trzech godzinach świadectw uczestnicy przeszli z transparentami dookoła stawu znajdującego się przed Washington Monument.
Chociaż wydaje się, że Equity Act (ustawa równościowa) utknęła w Senacie, osoby z ruchu CHANGED (Przemienieni) spędziły piątek na rozmowach z pracownikami Senatu o ich obawach dotyczących proponowanej ustawy. Ruch ten to stowarzyszenie byłych członków społeczności LGBT, którzy publicznie demonstrują życie przemienione przez Chrystusa.
Ustawa ta miałaby wprowadzić do prawa federalnego ochronę przed dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i identyfikację płciową. Ustawa przeszła przez Izbę Reprezentantów zdominowaną przez demokratów i popierana jest przez Prezydenta Bidena.
Zwracano uwagę na pogardliwe traktowanie terapii zaburzeń orientacji seksualnej i identyfikacji płciowej poprzez uczestnictwo w poradnictwie biblijnym oraz przeżycie wyzwalającego spotkania z żywym Chrystusem i nazywanie jej „terapią konwersji”. Wyrażano zaniepokojenie próbami delegalizacji takiego podejścia terapeutycznego i piętnowania go, jako niebezpiecznego.
Źródło: The Christian Post