Mama dwójki dzieci opowiada, jak jedno z nich w wieku trzech lat próbowało odciąć sobie penisa, by stać się dziewczynką. Dramatyczny incydent uświadomił kobiecie, że jej synek jest transpłciowy. Dziś Jess Bratton walczy o to, by świadomość transpłciowości w społeczeństwie była większa.

Jess Bratton szybko zorientowała się, że jej mały synek lubi bawić się lalkami i interesują go dziewczęce ubrania oraz makijaż. Przez pewien czas sądziła jednak, że chłopiec bierze przykład z siostry, a jego zainteresowania to przejściowy etap. Zmieniła zdanie po tym, jak stała się świadkiem dramatycznej sceny.


Jak opowiada 25-latka w mediach, tamtego dnia 5 lat temu, gotowała obiad, a jej syn bawił się lalkami w swoim pokoju. Gdy radosny głos chłopca ucichł, matka poczuła niepokój. Szybko skierowała swe kroki do pokoju dziecięcego. Widok, który zastała, zmroził jej krew w żyłach. „Przyłapałam go na łóżku ze spuszczonymi spodniami, trzymającego w dłoniach nożyczki”.
Gdy matka zorientowała się, że trzyletni wówczas syn próbuje obciąć swoje genitalia, krzyknęła przerażona. Chłopiec upuścił nożyczki, a Jess podbiegła do niego. Kobieta zapamiętała, że jedyne, co była w stanie wtedy zrobić, to trzymać w ramionach swoje dziecko i płakać razem z nim. Wtedy też uświadomiła sobie, że akt desperacji, którego dopuścił się maluch, dobitnie świadczy o tym, że chłopiec jest transpłciowy, a chęć bycia dziewczynką nie jest przejściowym etapem.

  1. Matka zdobywa się na odważny krok
    Jess postanowiła udać się z dzieckiem do lekarza. Gdy wyjaśniła mu, co się stało, pediatra uznał, że jest za wcześnie, by podejmować jakiekolwiek decyzje. Przykazał młodej mamie, by obserwowała uważnie dziecko, bo konieczne jest upewnienie się, że marzenia o korekcie płci nie są tylko kaprysem małego Logana. Matka chłopca wyznała, że od najwcześniejszych lat życia jej dziecko chciało mieć długie włosy i nosić dziewczęce ubranka.
  2. „Gdy stał się starszy, chciał, żebym go czesała i wykonywała mu makijaż. Zainteresowanie Logana zarówno mną, jak i jego siostrą było coraz silniejsze”. Zgodnie z zaleceniami lekarza Jess czekała cierpliwie, aż w końcu, gdy chłopiec skończył 6 lat, kobieta zaczęła wspominać o operacji korekty płci. „Były chwile, kiedy naprawdę próbowałem sprawić, by był chłopcem, zachęcając go do gry w piłkę z innymi chłopcami w parku, ale bezskutecznie” – przyznała kobieta. Dodała również, że zaskoczyło ją ogromne wsparcie, jakie okazała im rodzina oraz przyjaciele.
  3. Dziś Logan ma 8 lat, a kilka miesięcy temu Jess zdobyła się na kolejny odważny krok. Pozwoliła swojemu dziecku, by do szkoły powróciło w mundurku szkolnym, jakie noszą dziewczynki. Ta decyzja kosztowała ją wiele stresu, ale kobieta podkreśla, że konsekwentnie dąży do spełnienia największego marzenia małego Logana – by mógł być dziewczynką.

Źródło:wp.parent.pl